poniedziałek, 3 września 2012

17.Ucieczka

Złapałam Nialla za rękę i poszłam do pokoju w którym na nas czekali,weszliśmy do pokoju i od razu zaczęła się dyskusja.
L-Wali posłuchaj mnie proszę!(podszedł do mnie i złapał za ramie.)
J-Nie dotykaj mnie i odejdź na 5 metrów ode mnie jak nie to wyjdę!
L-Już
V-Niall ja,ja nie wiedziałam co robię błagam wybacz mi !(zaczęła się do niego przytulać)
N-Trzymaj się ode mnie z daleka!!!!(Pierwszy raz widziałam go tak krzyczącego na kogoś)
V-Wali czy chociaż ty potrafiła byś wybaczyć ?
J-Zapomnij Vicky straciłaś mnie i Niall'a , zadowól się Liam'em.
L-Ja jej nie chce ! Chce ciebie!! To był nacisk chwili , wybacz mi !
J-Zapomnij o mnie!A ty Vicky zostań sobie tu! I ciesz się tymi ! Ja już nie mogę!
N-A ja sam nie wiem co robić ! I nie wiem czy One Direction nie będzie miało 4 wokalistów !
Ja i Niall wyszliśmy z pokoju trzaskając drzwiami.Słyszałam wrzaski za sobą Vicky na przemian z Liam'em.
Weszliśmy do mnie do pokoju usiedliśmy na łóżku położyłam głowę na kolanach Niall'a i zaczęłam płakać.
N-Wali,nie płacz skarbie.
J-Niall ucieknij ze mną! Jesteś moim najlepszym przyjacielem !
N-Ja sobie nie radzę Wali ,nie wiem co robić!
J-Idź ze mną !  Ona ma dość miejsca! Ma duży dom!
N-Dobrze idę się spakować ty też się szybko spakuj i spadamy moim prywatnym samochode m.
J-Ok jak wyjdziemy ?
N-Przez okno w łazience.
J-Dobra pa :*
Po 15 minutach byłam gotowa,on już od 5 minut u mnie siedział,wymknęliśmy się przez okno i po chwili byliśmy już w aucie a nie długo później u Sarah.(moja przyjaciółka)
J-To tutaj
N-Ładny domek!
J- Kurde mam już 15 nieodebranych sms-ów i 20 wiadomości.
N-Spoko mam podobnie!
J-Dobra nie ważne,idziemy do środka!
N-Spoko
Zapukałam do drzwi,otworzył mi Alex chłopak Sarah.
J-Hej,jesteśmy
A-Hejj,piękna,słyszałem co się stało .Przykro mi :( (wziął mnie na ręce obkręcił się ze mnął a potem znowu odstawił.)
Po chwili w drzwiach pojawila się Sarah i zmierzyła Alexa wzrokiem pełnym złości ,pewnie za poruszenie tego tematu.
J-Hejj,Sar.
S-Hejj skarbie,hej Niall.
N-Hej (przywitał się z Sarah i z Alexem.)
A-Hej,nie zauważyłem cię.
S-Dobra wchodźcie zanim znajdą was jakieś media.
N-Dzięki.
Sarah zaprowadziła nas na piętro.
S-Słuchaj Wali mam tylko jeden pokój reszta w remoncie,będziecie razem w pokoju łóżko jest duże,czy ktoś pójdzie na kanapę.
J-Ehm.
N-To ja mogę pójść na kanapę.
J-Nie,nie,jesteśmy przyjaciółmi!To nie jest zabronione więc nie cuduj!
N-No ok :*
S-Dobra idźcie spać jesteście pewnie zmęczeni,aha chcecie coś jeść,my już po kolacji.
J-Wpuść Niall'a na moment do kuchni on nam coś zrobi.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz