poniedziałek, 3 września 2012

18.Niepokój

Niall przyszedł po chwili z talerzem kanapek .
J-Jezu co tak dużo !
N-Jem sporo jak byś zapomniała haha !
J-Ja zjem kromkę nie więcej.
N-O myślałem że zjesz 3-4 .(zrobił minę ciapka)
J-Haha,w życiu !
Zjedliśmy kanapki po czym poszłam do łazienki,spiełam włosy w kok ,zmyłam makijaż umyłam się i ubrałam w piżamkę w misie :P
Przyszłam do pokoju i okazało się że on już się też wykąpał.Położyłam się koło niego na łóżku i przymknęłam oczy.
N-Pięknie wyglądasz.
J -Weź przestań wyglądam strasznie.
N-Nie prawda!Jesteś śliczna ,naturalna ,nie to co Vicky.Ona ma już zrytą twarz od makijażu.
J-Dzięki.(zarumieniłam się)
N-Nie ma za co :*
Patrzyliśmy sobie teraz w oczy nic nie mówiąc.
J-Masz przepiękne oczy Niall.
N-Dziękuję (szepnął i mnie pocałował)
J-Niall nie,nie możemy.
N-Rozumiem,dobranoc.
J-Dobranoc .
Odwróciłam się i on po chwili mnie przytulił .Łzy same mi pociekły i tak zasnęłam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz