wtorek, 11 września 2012

21.Przerwa

Sarah zaczęła krzyczeć .
S-Wali chodź tu w tej chwili ! Musimy zrobić coś z ta raną.
J-Zayn mogę iść ?
Z-Idź skarbie,jeszcze raz przepraszam .
J--Nie ma za co.
Przytuliłam się do niego i zawołałam .
J-Już idę Sarah.!
Poszłam do Sarah ,założyła mi bandaż i kazała tak chodzić -.-
J-Liam ,chcę coś usłyszeć od ciebie !
L-Tak ?
J-Czy kochasz Vicky?
L-Jjja,nie Wali ,kocham ciebie.
V-Ale jak to ? Mówiłeś!
L-Kłamałem,to co się wydarzyło po tej imprezie ,było pomyłką ,nic do ciebie nie czuję i nie będę czuć.
Lo-Hej ludzie zakończcie tą kłótnię !
H-Dokładnie.! Ale muszę jedno przyznać! Gdyby ta **** tu nie przyjechała nie było by problemu!
N-Właśnie !
J-Skończcie !!! To moja, to znaczy to była moja przyjaciółka.
V-Ja mam tego dość ! Nie wiedziałam że One Direction to takie gówno ! Wyjadę ! Jutro !
A ty Wal,jak z wrócisz nie musisz dzwonić !Nie chcę cię więcej widzieć ty żmijo!!
J-Aha,ja ci wybaczam a ty coś takiego ?
Z-Masz tu kluczyki idź się pakuj bo jutro cię tu nie ma !
L-Spadaj już !
J-Zawiodłam się na tobie Vick,ale wiesz ja nie mam problemu z przyjaciółmi tobie to bardziej doskwiera .!
S-Idź już !! Spadaj z mojego domu !
Vicky wyszła trzaskając drzwiami.
J-Chłopcy,zastanawiam się nad wyjazdem i daniem wam czasu.!
Cała piątka plus Sarah ! -Nie !!
J-Ale wy ,ja was wszystkich skłóciłam,wyjadę,wy pojedziecie w trasę a potem zrobimy sobie wakacje co wy na to ?Zdążycie wszystko ustalić pogodzić się,  I wszyscy odpoczniemy ,za dużo się stało.
N-Ale nie możesz wyjechać !
J-Czemu?
N-Bo ja cię kocham !
J-Niall,wszyscy ja chce żebyście byli znowu One Direction !Bieganie nago po mieszkaniu! Żarcie na tony ! Walki na wszystko!Zero minuty bez śmiechu!Wiecznie bolący brzuch !Ja to zepsułam ,ale naprawicie wy !!!Ja nie jestem w stanie ! A dopóki z wami jestem i wszyscy się o mnie martwią !Zayn odchodzi od zmysłów,Niall i Laim mnie kochają ! Louis i Harry są dla mnie jak bracia !To wszystko to dla mnie za dużo ! Zepsułam wam wszystko ! Zepsułam zespół ,i sprawiłam że fanki są nie szczęśliwe ! Naprawde mi przykro ale pojutrze lecę !
Wszyscy się na mnie rzucili !
Lo-Naprawimy to !
N-Paul nam pomoże !
Z-Będziemy znowu sobą !
L-Dopilnuję tego !!
H-Będę goły !!!
Wszyscy w brecht.
J-A ja wrócę jak wszystko naprawicie , i nie popełnię już błędów!
S-A ja znów umrę z tęsknoty !
J-Możesz jechać ze mną !
S-A co z Alexem ?
J-Chyba sobie poradzi co ? A z resztą rodzice mają nowy dom a ten stary jest wyremontowany  i nalezy tylko do mnie i starszej siostry ! Więc jak chcesz to może lecieć z nami !
S-Idę zadzwonić !
*Rozmowa*Oczami Sary*
J-Hej Alex,mam propozycję !
A-Słucham skarbie.
J-Pojedziemy do Bradford ty będziesz miał 3 tygodnie urlopu ,potem wrócisz a ja zostanę do końca trasy koncertowej One Direction!
A-No ja nie wiem,na pewno ?
J-Takk!
A-No to jak wrócę z pracy  to ci powiem!
Oczami Wali
J-I co ?
S-Powie mi po pracy !
Oglądaliśmy Tv,chłopcy nadrabiali Twittera,wszyscy co chwila się śmiali ,Stare przezwiska wróciły w ruch ! Szybko zaczęli ! Zayn siedział i układał włosy ! Po chwili wzięłam telefon poprosiłam wszystkich o uwagę (Alex też już był) i zrobiłam zdjęcie !
Z-Zadzwonię do Paula !
*Rozmowa*Zayn*
Z-Hej Paul !
P-Hejj Zayn !! Wy jeszcze żyjecie ?
Z-Pewnie!
P-Wytwórnia za miesiąc zrywa kontrakt jak nie pojedziecie dalej w trasę!
Z-Po to dzwonię!
P-Tylko nie mów że rezygnujecie!
Z-Chcemy jechać dalej w trasę !
P-Takk?!! Supper !
Z-Od kiedy możemy ?
P-Od Poniedziałku ! Nie długo przyślemy wam Tourbus'a!
Z-Dzięki !Kiedy będziesz?
P-Jutro
Z-papapa!!
P-Pa!!
Oczami Wali
J-I co ?
Z-Jedziemy w poniedziałek,jutro będzie u nas Paul .
J-Cieszę się!
''Twittnęłam : Hey ludzie,One Direction kontynuuje trasę koncertową !(zaznaczyłam chłopców)
I dodałam zdjęcie  które chwilę temu zrobiłam nam wszystkim.''
Po chwilli miałam kupę powiadomień,chłopcy byli zasypywani pytaniami .
N-Wielkie dzięki Wali !!
Z-Hahaha.!
J-I co  lecicie ze mną ?
A-No nie wiem!
S-Zgódź się skarbie !
A-No ok !
J -Supper!
Podeszłam do 1D
J-Zayn ,będę tęsknić !
Z-Ja też !!
Przytuliłam go .
J-Sahra ,pakujcie się ,ja też się spakuje !Wiesz gdzie mnie szukać
Pocałowałam ją w policzek i poszłam .
J-Chodźcie chłopcy.
Niall podszedł od tyłu złapał mnie w tali a potem za rękę.
Wyszeptał :
.....


2 komentarze:

  1. Cóż ten rozdział bardzo mi się podoba :D Jest fajny, tak lekko się go czyta :)Czekam na nn i jak możesz informuj mnie na http://4ever-onedirection.blogspot.com/
    Bd wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będe informować, nowy wpis będzie dzisiaj albo jutro :*

      Usuń