Jechaliśmy już 4 godziny, i całe 4 godziny siedziałam sama i słuchałam muzyki...Po chwili zasnęłam .Obudziłam się w nietypowy sposób,poczułam coś na ustach..Jak otworzyłam oczy zobaczyłam że były to usta Liam'a, zatkało mnie ...Wszyscy w busie na nas patrzyli, objęłam go za szyję i pocałowałam ... I nagle znowu się zaczęło :
Z- hej,ale uważaj mi na nią :D
H-Jakie to słodkie ja też chcę buziaka..heh
Lo- To teraz jesteście razem czy nie? xD
Liam popatrzył mi w oczy i spytał :
To jak Wali, jesteśmy razem ?
Odpowiedziałam : Czy właśnie się mnie spytałeś oto czy chcę być z tobą razem ?
L- No chyba tak :)
J- To odpowiedź brzmi : TAK :DD
H-Mówiłem że ci się uda!!!!!
Lo-Wreszcie!!!
Z- Stary jak ją skrzywdzisz to masz przechlapane !!!
J-Dobra,dobra luzz... chyba jesteśmy na miejscu...
Wyszliśmy z busa, oczywiście przed naszym nowym domem(na parę dni) stało pełno fanek i paparazzi...Ale Liam'owi to nie przeszkadzało złapał mnię za ręke i wyszliśmy razem z busa...
W naszym ''domu'' było wszystko możliwe!! Basen,Sala treningowa wszystko... Poszłam znaleźć fajny pokój, jak już coś znalazłam rzuciłam torby i poszłam się kąpać. Chłopcy zrobili to samo. Potem położyłam się na łóżku włożyłam słuchawki i zaczęłam zasypiać....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz