Po śniadaniu poszłam się normalnie ubrać i lekko pomalować. Usiadłam na parapecie po wewnętrznej stronie przy otwartym oknie,zamknęłam oczy i zaczęłam myśleć(lubię tak czasem ).W pewnym momencie dostałam tak mocnego bólu uszu że zaczęłam krzyczeć!!Jako pierwszy wpadł do pokoju Louis bo miał pokój na przeciwko mnie.Zaraz za nim Liam,Zayn i Harry. Zayn podleciał do mnie,leżałam na podłodze i zwijałam się z bólu.
Z-Hej mała co ci jest!
J-Ja ja ja nie wiem,moje uszy !!
L-Jak to uszy kochanie co masz z uszami ?
Z-Liam nie teraz !! Dzwońcie na pogotowie!!
Harry wyjął komórkę i zadzwonił!Lekarze przyjechali dali mi mocne środki przeciw bólowe,które trochę mi pomogły.Kazali mi się położyć i zaczęli wypytywać co się stało.
Lekarka-Dobrze kochana powiedz dokładnie co się stało i co w tym momencie robiłaś.
Wtedy poprosiłam wszystkich chłopaków poza Zayn'em o wyjście.I zaczęłam mówić .
J- A więc pani doktor od paru lat cierpię na chorobę uszu,i cały czas mi się pogarszało.Ale nigdy nie miałam czegoś takiego! Wyniki się tylko pogarszały i nic więcej.
Lekarz - musimy cię zabrać do szpitala i zrobić badania, dobrze ?
J-Tak oczywiście jedźmy .
Wyszłam razem z Lekarzami i z moim bratem,one direction pojechało za nami .Zayn był bardzo zatroskany!W szpitalu lekarze zrobili mi parę badań co chwilę potrwało.
W tym samym czasie (oczami zayna):
L-Zayn gadaj co jest grane z Wali ? Stary i nie udawaj że nie wiesz!!
J- Dobrze nie będę, Wali od paru lat ma poważną chorobę .Z roku na rok miała coraz gorzej,teraz już ledwo słyszy,a to był prawdopodobnie atak.
Liam zakrył twarz,nie mógł w to uwierzyć.
H-Liam nie załamuj się jeszcze nie wiadomo czy to coś poważnego!
Lo-No pewnie stary my też się martwimy ale wyluzuj.
N-No tak, ale ludzie to normalne że on się martwi!
J-Nie tylko on,ja już nie wytrzymuje !!! Zaraz wybuchnę!
Wtedy Louis wstał i zaczął mówić:
Lo-Już wystarczy wszyscy już pękamy z niepokoju ale trzeba się uspokoić i obmyślić dalszy plan.
Wtedy podszedł do nas lekarz i powiedział : ....
Jest super. Tylko wez jakos oznacz, bo czasem piszesz, ze Louis to Lo, a czasem, ze L i ja nie wiem, czy chodzi o Loiisa, czy Liama... Kochaaam
OdpowiedzUsuńWikaaa
L-to Liam ,A Lo-To Louis xD
OdpowiedzUsuńSory, ale jak byla tamta czcionka, to nic nie bylo widac i nie wiedzialam... :D
OdpowiedzUsuńSpoko :D :***
OdpowiedzUsuń