......
L-Nie nie koniec!! Mam gdzieś prasę i fanki !! Będziemy do następnej trasy koncertowej żyć jak ludzie!
H-Ale czasem coś napiszemy na Twitterze żeby Fani o nas nie zapomnieli !
Lo,N,Z -Spoko !!
Liam otworzył drzwi rozległ się krzyk i pisk...wszyscy chłopcy wybiegli na dwór ja na końcu ...I potruchtaliśmy do lasku . Cały tłum Fanek za nami .Wybiegłam sprintem przed chłopaków i kazałam za sobą biec.Po 10 minutach zgubiliśmy fanki a byliśmy już w środku lasu ,wszędzie drzewa .
J- Dobra straciliśmy je :P
L-No szkoda że nareszcie :/
H-Oh, ja ja nie mogę już .(rzucił się na ziemie , no w końcu 10 minut sprintem to nie mało )
Z -Siostra chcesz nas zabić ?
Niall zaczął jeść kanapkę wszyscy patrzą na niego wryci
N- No co ?
J-No pomyślmy
Z-Nie jesteś zmęczony ?
N-Jestem ale Na jedzenie mam zawsze siłę ;P
Rzuciłam się na Harrego,na mnie Zayn,a na Zayna Louis i potem Liam...Po chwili na wszystkich usiadł Niall i kontynuował jedzenie.Po chwili zaczęłam mieć problem z oddychaniem xD
J-Ej duszę się!
Momentalnie wstał Liam i zrzucił Niall'a , pociągnął Louisa z Zayn'em mu się nie udało :P
J-Zayn złaź ze mnie !
Z- Nie ! Jesteś taka wygodna ! :D
Liam wziął rozmach i go ze mnie zdjął ..Wstałam a po mnie Harry i w tym momencie zadzwonił mój telefon ..Poleciałam do plecaczka i odebrałam (był nieznany )i słyszę głos mojej naj Vicky.
V-Hej skarbie jutro twe urodziny !! :D Odbierzesz mnie za 4 godziny z Lotniska ?
J-Co?!
V- za około 4 godziny będę na lotnisku przyjedziesz po mnie czy mam jechać taksi ?Jak tak to podaj dokładny Adres :)
J- Pewnie że cię odbierzemy :)Poznasz resztę ekipy :) Dzięki skarbie że przylecisz!!
V-Ok,kończę bye!
L-Kto to ?
Z-To ta twoja Vicky tak ?
J- Tak !Za 4 godziny musimy być na lotnisku ...
Lo-ok to wracamy ?
H-Ale tym razem powoli .
J-Spoko
N-Ruszać tyłki !
Po 30 minutach truchtem dotarliśmy do domu .Nie było już wiele fanek jakieś 3-4 no i jedni ludzie z jakiejś telewizji.
Reporterka(R)-Zayn, Wali to twoja siostra co myślisz o jej związku z twoim przyjacielem ?
Z-Nie mam nic przeciwko !
Podszedł do nas ochroniarz i powiedział do reporterki że koniec wywiadu i zabrał nas do środka :)
J-Ok mamy ich z głowy :P
Wszyscy się rozeszli do pokoi żeby się wykąpać i przebrać :)Po 1,5 godzinie ktoś zapukał drzwi się uchyliły (byłam już gotowa i siedziałam z lapkiem na łóżku .
N-Mogę wejść ?
J- Pewnie !
N-Ej,pokażesz mi tą Vicky ? (Zarumienił się )
J-Pewnie :)
Usiadł koło mnie na łóżku,pokazałam mu ją na Twitterze,uśmiechnął się :)
N- Ok ,dzięki spadam.
J- Papa (dałam mu całusa w policzek ) znów się zarumienił :)
Wyszedł a ja wzięłam książkę i słuchawki i usiadłam na parapecie :)
Po jakimś czasie patrzę na zegarek a tu 21 czyli minęły 3,5 godziny od jej telefonu wyparowałam z pokoju.Zaczęłam wołać chłopaków że musimy jechać.Wzięliśmy Limuzynę żeby się zmieścić w tyle osób za kółkiem usiadł Ochroniarz .
Po 20 minutach byliśmy na miejscu Vicky czekała przy parkingu (tak byłyśmy umówione ) Wskoczyła na mnie i zaczęła wrzeszczeć.Poszłyśmy do Limuzyny.Usadowiłyśmy się i zaczęła się rozmowa:
N-Hej ,jestem Niall Horan :)
V- Wiem (Powiedziała podniecona ) :)
Z-My się znamy :)
Lo-Hej,jestem Louis Tomlinson :)
V- Tak,wiem :)
L-A ja jestem Liam Payne:)
V- Wiem xD A ja jestem Vicky
Wszyscy -Wiemy !!
Wszyscy w śmiech :) Po chwili cisza słuchaliśmy muzyki :)Widać było że Vicky i Niall wpadli sobie w oko.Vicky ma czarne długie włosy zielone oczy i jest szczuplutka :) Więc chyba jego typ :)
Ochroniarz-Jesteśmy na miejscu wysiadać
Weszliśmy do mieszkania i wszyscy rzucili się na kanapę (jak zwykle) zmierzyłam ich wzrokiem bo kanapa była wielka ale jak się tak zwalili nie było dla mnie i dla Vicky miejsca .Na mój wzrok zareagowali wszyscy po chwili usiadłam z Vicky na kanapie
J-Hej i co chcesz pokój sama czy ze mna
L-Sama
J- Liam ?
L-No co a gdzie ja będę spał ?
V-Spoko mogę być sama ale ten wieczór spędzam z tb.
L-Dobra ale tylko ten
J-Może ,pomyślimy kotku .
V-Spadamy pokarzesz mi mój pokój i potem do cb ok ?
J- ok !
Powiedziałyśmy wszystkim dobranoc odemnie dostał każdy buziaka w policzek (no Liam w usta)
i poszłyśmy,Vicky się rozpakowała po czym poszłyśmy do mnie .Przebrałyśmy się w piżamy i usiadłyśmy na łóżku .
J- Pan Horan wpadł ci w oko co ? ^.^
V- (odwróciła głowę i strzeliła buraka ) Nie
J- Patrz na mnie !
V- No dobra dobra ! Jest cudny ! Ja chyba się zakochałam <3
J-ooo Wiedziałam !! :))
Oczami Zayna :
J-Niall spodobała ci się ta Vicky co ?
N-Stary ona jest zaje !
Lo-Ktoś tu wpadł
N(czerwony jak burak )-Dajcie spokój
H-To super stary!
L-Jutro jej to powiesz !
N- Nie za szybko ?
Reszta : NIE !
J- Dasz radę !
Oczami Wali:
J- Jutro mu powiesz !]
V - Odwaliło ci ?
J-Taki prezent na uro dla mnie :)
V -No ok,ok...A teraz opowiadaj wszystko
Opowiedziałam jej wszystko od początku.Potem gadałyśmy o wszystkich chłopakach itp. o 2 poszłyśmy spać na dobranoc usłyszałam : Wszystkiego Naj :)
Supeeeeer. :* Vicky taka kochliwa, jak prawdziwa Wiki(czyt. ja) :D
OdpowiedzUsuń